Walka Poli z papierem i ...bodegaurd Poldek!
Od kilku dni Pola bezlitośnie szarpie brzeg papieru, którym wyłożone jest dno klatki, te małe kawałeczki wypluwa potem skrupulatnie (wiem, że przedtem pije sporo wody, więcej niż zwykle), a Poldek sekunduje jej w tej walce/zabawie uważnie penetrując otoczenie i dając Poli znaki głosowe, że jest wszystko ok albo skrzeczy/krzyczy żeby szybko się stamtąd wynosiła, bo niebezpieczeństwo jest w pobliżu...
16
czerwiec
2011
2011
100% - 0%
| Ilość ocen: 1
Ilość wyświetleń: 276
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Zaloguj się. Jeśli nie masz konta załóż je trwa to tylko chwilkę





Dodał(a):
Kategoria:
Komentarze (0)